piątek, 18 lutego 2011

Kapusta czerwona na ciepło

     Właściwie nie znałam czerwonej kapusty przed przeprowadzką tutaj. Smaki mocno związane są miejscem. Na szczęście podróżując, ludzie przenoszą je w znacznie odleglejsze od moich światy. Kapustę czerwoną gotują chyba w każdym  okolicznym domu. Polubiłam, nauczyłam się, wprowadziłam odrobinę swoich ulepszeń smaku. Ma korzenny smak z lekko owocową nutą. Czasem korzystam z tej słoikowej, już pokrojonej i doprawionej octem oraz jabłkiem, innym razem sama siekam. Z powodu pośpiechu była dziś wersja prostsza, taką więc prezentuję- najważniejsze tu chyba przecież detale, podstawa jest raczej oczywista...
Składniki:
słoik dobrej kapusty czerwonej (gotuję z Dawtony )
1 cebula średniej wielkości
około 50 g masła
10 goździków
łyżka rodzynek
szczypta cynamonu
2 liście laurowe
5 ziarenek ziela angielskiego
szczypta soli
szczypta pieprzu
Sposób przyrządzenia:
1. Kapustę przełożyć do garnka, starać się wyciągać ją bez płynu.
2. Podlać niewielką ilością wody, zagotować.
3. Dodać wszystkie przyprawy, gotować na małym ogniu około 12 minut; w razie potrzeby podlewać wodą, mieszać.
4. Dokładnie wmieszać kostki masła oraz drobno posiekaną cebulę.
5. Odstawić na 10 minut, by smaki się przegryzły, a cebula zmiękła.
6. Podawać na ciepło.
Smacznego!!!

2 komentarze:

  1. Chętnie bym taką kapustę zjadła ze śląską roladą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmm z karkowka I kluskami slaskimi

    OdpowiedzUsuń